DWUDZIESTE URODZINY W BLASKU ŚWIĘTOJAŃSKIEGO OGNIA !

28-06-2018 09:00


15 czerwca Zespół „Słupianie” świętował dwudzieste urodziny. Jubileusz miał niezwykłą oprawę. Wpleciono go bowiem w ramy Nocy Świętojańskiej. Donaborowski park, wtulony nieśmiało w objęcia zabytkowego dworku, widział już niejedno. A teraz w jego pamięć wpisaliśmy magiczne popołudnie i ognistą noc. Noc Świętojańską. Może drzewa, połyskujące jedwabiem złotych słonecznych promieni, opowiedzą kiedyś o tym, co tu się zdarzyło? A jeśli nie, to posłuchajcie..

Fotorelacja poniżej,a także na facebooku Gminy Baranów.

Słupi chcemy dziś zaśpiewać/proszę na nas się nie gniewać/żartobliwie i z humorem/Zaśpiewamy wszyscy społem.

Wydaje się, iż rzecz cała, a więc pomysł powrotu do prasłowiańskich tradycji i nurzania się w ognistym blasku, to jedynie pretekst do złożenia życzeń i do magicznego spotkania. Na ich dwudzieste urodziny ze wszystkich stron pośpieszyli bowiem przyjaciele „Słupian”. W donaborowskiej Nocy Świętojańskiej wzięli udział: „Jutrzenka” z Kępna, Doruchowianie”, „Harmonia” Kępno, „Laskowianie”, „Perzowianie”, „Harmonia” z Grabowa, „Echo” z Łęki Opatowskiej, „Ale Babki” z Bralina. Nie obyło się więc bez tortu, szpana, toastu i gorących życzeń. W imieniu Marszałka Województwa dyr. Jerzy Szukalski wręczył „Słupianom” Odznakę za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego. Również p. wójt. złożyła Jubilatom życzenia. Później każdy z zespołów zaprezentował się w swoim repertuarze, a na koniec wszyscy dołączyli muzyczną dedykację dla Jubilatów. „Słupianie” podziękowali nie tylko muzycznie. Każdy z gości ich Jubileuszu otrzymał pamiątkową statuetkę. Pięknie wybrzmiał też minikoncert Michała Chrupały - laureata konkursu Baranowskie Debiuty. A kiedy noc oplotła już park i jego gości, rozpoczął się magiczny spektakl ognia. Widowisko w wykonaniu Teatru Nam – Tara było wprost oszałamiające. I w tym nastroju po spektaklu wszyscy ruszyli w tany. Do północy.

Spodobała mi się ścieżka do Słupi

Dwadzieścia lat temu cała Słupia przygotowywała się do dwóch jubileuszy - półwiecza działalności KGW oraz 110-lecia Kółka Rolniczego. Grupa przyjaciół, chcąc uczcić w szczególny sposób te wydarzenia, postanowiła założyć chór. Po miesiącu intensywnych ćwiczeń, 9 października 1997 r.,„Słupianie”, bo tak się nazwali, zadebiutowali na scenie miejscowego Domu Ludowego. - Widzowie byli mile zaskoczeni naszym występem. Gratulowano nam odwagi – czytamy w kronice prowadzonej przez Janinę Drelak. I wtedy też wskazano święty dla zespołu termin. - Wyznaczyliśmy dzień naszych spotkań, prób i ćwiczeń na wtorek, na godzinę 19.00. Trzymamy się tego do dziś – zapewnia Jan Hełka, kierownik muzyczny i prawdziwa dusza zespołu. Próby odbywały się i odbywają w gościnnej sali OSP. – Od samego początku nie chodziło tylko o śpiewanie. - Ludzie czerpali radość ze wspólnych spotkań – przypomina Helena Pawlak. Pierwotnie zespół liczył 22 osoby. Aktualnie jest ich 20. Skład Zespołu „SŁUPIANIE” (obecny)

Sabina Chwał-Barczak, Janina Drelak, Irena Hełka, Łucja Kącka, Łucja Mielczarek, Krystyna Oleś, Helena Pawlak, Wiesława Pniak, Wiesława Przydatek, Kazimiera Skąpska, Maria Tyra, Helena Urbańska, Teresa Wylega, Konrad Białek, Marian Drelak, Piotr Giezek, Czesław Lorenc, Tomasz Pniak, Wacław Wawrzyniak, Jan Hełka - kierownik Zespołu

 

Dwadzieścia lat śpiewamy i nam nie przeszkodzi

- Śpiewamy różne rzeczy w zależności od okoliczności. Każdy wtorek poświęcamy na kształtowanie naszej pasji – tłumaczy Jan Hełka. Dobrze oddaje te klimaty pieśń jego autorstwa napisana w drugą rocznicę utworzenia zespołu: Dzięki Ci Boże, Stwórco nasz i panie/Za to, że dałeś nam wspólne śpiewanie/Chce nam się śpiewać, choć żeśmy niemłodzi. W repertuarze mają również pieśni nie tylko tak poważne jak ta wyżej. Bo przecież za Janem Hełką możemy zaśpiewać: Hej, hej słupianki, dobre żony i kochanki/Hej, hej słupianki, kto dorówna dzisiaj nam/Hej, hej słupiacy, przystojni chłopacy/Hej, hej słupiacy – przystojni strażacy.Od 2014 r. „Słupianie” działają przy Stowarzyszeniu Seniorów Gminy Baranów. Przez te dwadzieścia lat zespół uświetnił wiele uroczystości związanych z życiem wioski, gminy, powiatu i Kościoła. Repertuar uzależniony jest od charakteru i tematu uroczystości. „W 2002 r. zespół zdobył Puchar Starosty Kępińskiego II edycji wyżej wymienionego Przeglądu. Ponadto „Słupianie” cztery razy występowali na Międzynarodowych Targach Poznańskich „POLAGRA FARM” oraz na Targach Ogrodniczo – Rolniczych w Opatówku. W 2015 r. i 2016 r. wzięli udział w II i III Międzynarodowym Przeglądzie Zespołów Artystycznych w Puławach. Zespół występował na dożynkach, spotkaniach opłatkowych, śniadaniach wielkanocnych, brał udział w kolędowaniu, na Dniach Baranowa, na przeglądach organizowanych przez Wrota Wielkopolski.Wykonuje też piosenki patriotyczne i wojskowe na spotkaniach o tematyce historycznej i przy wielu, wielu innych okazjach. - Reprezentujemy nie tylko rodzinną miejscowość, ale całą gminę. Swoimi występami uświetniamy imprezy okolicznościowe, religijne, festyny, umilamy czas i dostarczamy rozrywki – wylicza Jan Hełka. Mimo, że większość zespołu stanowią seniorzy, swoją postawą i zaangażowaniem przyciągają do siebie ludzi młodych, którzy chcą kontynuować działalność zespołu. Bo zapowiadają, że zamierzają grać do końca świata.

 

Bo gdy śpiewamy – przemija złość

Bo my już w sobie mamy to – coś

A nasze serca są zawsze gorące

Ukryją smutek - darują słońce

Gdy żona Cię rzuci a mąż pójdzie w cug

A świat się wywróci i zwali Cię z nóg

Wypij kufel piwa i posłuchaj nas

Będzie ci weselej z nami płynął czas/W.J.

 

„Słupianie” to chyba jedyny, pochodzący ze wsi, zespół muzyczny, który w swoim repertuarze ma hymn rodzinnej miejscowości.

 

Kiedy w skorupie smutku płyniesz

ku wyspom, gdzie wytchnienie czeka.

Ja ci pomogę ulgę przynieść,

choć przecież żaden ze mnie lekarz.

 

Miejsce jak lek cudowny wskażę,

Którego ledwie kropla mała.

a w diabły rzucisz strzępy marzeń.

By inna Ciebie pokochała

 

Ref. Więc ty się stary nie wygłupiaj.

Zaufaj, proszę dziś poecie

Na twe marzenia lekiem-Słupia.

Wspanialszej wsi nie znajdziesz w świecie.

 

Kiedy ci miejski dopiekł żywot.

I chciałbyś hen od swarów uciec.

Zarycz jak lew-potrząśnij grzywą.

A w sercu wnet poczujesz kłucie.

 

To znak byś wybrał prostą drogę.

Wśród wielu poplątanych ścieżek.

Ja ci w wyborze tym pomogę.

Bo w miejsce to cudowne wierzę.

 

Ref. Więc ty się stary......................................................

Czytany 200 razy